“Dwóch ludzi patrzyło przez te same kraty. Jeden ujrzał kałużę, a drugi gwiazdy.”

W telegraficznym skrócie:

Urlopu cześć drugą czas zacząć - a dokładnie się zacznie od 18′ego 01:00am

lotem z krakowa prosto do… Tuniiiisu :]

tunis  Piaszczysta plaża, 30st.  w cieniu, drinki z parasoleczkami, wielbłądy i inne atrakcyje – w koncu allinclusive :>  “Po” zdam relacje ;]

Do tego czasu jednakże pozostaje zmaganie się z teraźniejszością i brutalną rzeczywsitością- gdzie powolusiu zatracam poczucie właśnie rzeczywistości i teraźniejszości – CZAS stał się ostatnio dla mnie pojęciem meeeeeega względnym.

Już wyjaśniam why:

Nowe obowiązki w pracy – adminsitracja siecią i szeroko pojęty help_desk. A bo to się dziewczynkom drukareczka zawiesi, a bo to FPP pluje krwiście errorkami tudzież problem z ustawieniem tabelek w OpenOffice’ie, to wirusik – słowem kolorowo ;]

Dom - taaa tu zaiste moge odpocząć - np. przy robieniu stron czy już totalnie na relaksie zgłębianiem wiedzyji tajemnej spisanej na stronach Symfonii Grębosza…

No, ale przecież mamy weekend ……. i siedzenie do 21′ej na uczelni..

Weekend dla mnie zaczyna się sygnałem zapachowym około 12′stej w niedziele:

Rosołek… czyli lekarstwo na kaca – kac czyli skutek przyśpieszonej “terapii relaksacyjnej” ;>

//————-dojazd z domu do pracy i.. —————-//

BoxNeta nie będę dopychał – toć zrzuciłem parę kąsków na youtube i tak:

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.